Historie ofiar przemocy psychicznej

Nie trać czujności. Reportaże Renaty Kim na temat przemocy psychicznej

Przemoc ma różne oblicza, i to krwawe, rzucające się w oczy i słyszalne, i to niewidoczne, ukryte w czterech ścianach. Ta pierwsza, fizyczna, bulwersuje i budzi sprzeciw, ta druga, psychiczna – trwa dalej, bo nikt jej nie zauważa. O przypadkach takiej przemocy właśnie pisze Renata Kim w zbiorze reportaży od Tania Książka – Dlaczego nikt nie widzi, że umieram. Historie ofiar przemocy psychicznej.

Tacy różni, a tacy podobni

Książka złożona jest z kilkunastu części, w których narracja autorki oparta jest na jej rozmowach z ofiarami. Każda z tych osób, kobiet i mężczyzn, jest inna, tak samo jak odmienne są ich historie. Bohaterowie i bohaterki (których jest większość) wykonują inne zawody, maja inny status społeczny, inaczej wyglądało ich dzieciństwo i początki wielkiej miłości, która ostatecznie doprowadziła do wielkiego, bolesnego rozczarowania. Ofiary cierpią, często skrycie, ponieważ przez wiele lat ukrywały akty przemocy i jej skutki nawet przed najbliższym otoczeniem. O tym, co czują ofiary, mówią już tytuły rozdziałów, np.

  • “Od euforii do załamania. I z powrotem”,
  • “Strach i wstyd”,
  • To było jak paraliż“,
  • “W piekle z psychopatą. I narcyzem”.

Kiedy wreszcie maltretowani decydują się mówić, mało kto im wierzy (“Trudno to udowodnić”). Sprawca tak manipuluje i samą poszkodowaną, i otoczeniem, że sam kreuje się na ofiarę, a ta autentyczna – ukazana jest jest jako ta, która nie potrafi docenić tego, co ma (“W sidłach manipulatora”). Schemat działa kata jest wszędzie podobny, podobnie jak mechanizm współuzależniania od siebie ofiary i sprawowania nad nią pełnej kontroli (“Kontrola i władza”).

Fakty i opinie

Wszystkie wypowiedzi mają wydźwięk bardzo osobisty, momentami intymny. Razem z Renata Kim wchodzimy do kuchni, sypialni, pokoi dziecięcych, piwnic…  Przez pryzmat ofiary patrzymy na jej świat. To jest celowy zabieg reporterski, by czytelnik mógł zobaczyć to, co przez wiele lat widziały wyłącznie zapłakane i wystraszone oczy Ani, Marty, Ali… Jednak obok subiektywnych relacji, w książce pojawiają się również wypowiedzi osób postronnych, obiektywnych – psychologów, psychiatrów, terapeutów, którzy pracowali z ofiarami i na tragedie, jakie je spotkały, są w stanie spojrzeć z dystansu, choć wciąż z empatią.

Czytaj i pomagaj (sobie)

Reportaże Renaty Kim “Dlaczego nikt nie widzi, że umieram. Historie ofiar przemocy psychicznej” to nie tylko zbiór wstrząsających tekstów do czytania ku przestrodze. To także zestaw pierwszej pomocy dla poszkodowanych, dlatego można znaleźć w nim spis danych teleadresowych do instytucji pomocowych, a także listę książek, po które warto w takiej sytuacji sięgnąć.

 

 

W spirali przemocy

Dlaczego nikt nie widzi, że umieram. Historie ofiar przemocy psychicznej” (https://www.taniaksiazka.pl/dlaczego-nikt-nie-widzi-ze-umieram-historie-ofiar-przemocy-psychicznej-renata-kim-p-1362668.html) to książka, którą powinien przeczytać każdy. Autorka, Renata Kim, opisuje w niej mechanizm spirali przemocy. Aspektu, który dotyka tak wielu osób, ale nadal tak niewiele decyduje się mówić o tym głośno.

O czym opowiada autorka?

Tytuł jest bardzo wymowny. Daje przedsmak tego, co można znaleźć w publikacji, ale dopiero zagłębienie się w lekturę pozwala na zrozumienie z jak ogromnymi problemami mierzy się wiele osób, których nie podejrzewalibyśmy o takie historie. Cierpią osoby o różnym statusie majątkowym i społecznym, często wykształcone i wydaje się, że pewne siebie, samoświadome.

Książka to zbiór reportaży, napisanych w pierwszej osobie, opracowanych w oparciu o rozmowy z ofiarami i  co ważne nie tylko z kobietami, pojawiła się także relacja mężczyzny. Każda historia jest trochę inna, ale wszystkie zaczynają się bardzo obiecująco, pojawia się wyjątkowa osoba, która stara się i zabiega o atencję, a potem krok po kroku zmienia swoje zachowanie, problem narasta z każdym dniem. Opisane przez Renatę Kim relacje trwały latami. Autorka przyznała także w wywiadach, że sama była ofiarą przemocy psychicznej, o czym dowidziała się dopiero podczas terapii.

Dlaczego warto sięgnąć po książkę?

Nadal częściej mówimy o przemocy fizycznej, której skutki można dostrzec od razu. Przemoc psychiczna jest często trudniejsza do udowodnienia, a równie dotkliwa, niszcząca człowieka od środka, odbierająca poczucie własnej wartości. Historie ofiar trzeba przeczytać także po to, aby poznać mechanizmy, zrozumieć je i spróbować spojrzeć na własny związek oraz relacje osób z naszego otoczenia. Często bagatelizuje się pierwsze sygnały, potem jest już tylko gorzej. Osoby, które doświadczają długotrwałej przemocy psychicznej zaczynają kwestionować swoje uczucia i sposób myślenia, postrzegania rzeczywistości. Tłumaczą kata przed sobą i przed otoczeniem, uzależniają się od niego, słabną. Pomocą dla nich mogą być takie książki, które pokazują, że nie są same, jedyne, że z trudnej sytuacji można wyjść, odciąć się od oprawcy i zacząć żyć normalnie.

O autorce

Renata Kim – polska dziennikarka, pracowała w radiu (RMF FM, Program Trzeci Polskiego Radia, Sekcja Polska BBC) oraz tygodnikach “Wprost” i “Przekrój”. Obecnie prowadzi dział “Społeczeństwo” w “Newsweeku” i programy w Onecie. Przed wydaniem publikacji dotyczącej przemocy psychicznej napisała dwie książki, będące wywiadami z ludźmi filmu – Jackiem Poniedziałkiem oraz Andrzejem Żuławskim. 

 

O czym jest książka Renaty Kim pt. “Dlaczego nikt nie widzi, że umieram. Historie ofiar przemocy psychicznej”?

Zawsze sięgamy po tego gatunku tomy z nadludzką ciekawością, lecz też z lekkim niepokojem. Będąc świadomym tego, co możemy przeczytać w środku, nierzadko będziemy zaskoczeni działaniami z cichymi oprawcami. Niemniej jednak pt. “Dlaczego nikt nie widzi, że umieram. Historie ofiar przemocy psychicznej” Renaty Kim jest warta uwagi.

O czym jest ta antologia?

Dlaczego nikt nie widzi, że umieram. Historie ofiar przemocy psychicznej” napisana przez Renatę Kim, to książka wypełniona wzruszającymi opowieściami o ofiarach psychologicznego napadu. Dowolne z zamieszczonych tutaj wspomnień prawdopodobnie sprawi, że będziemy o wiele delikatniejsi na ludzką niesprawiedliwość. Pomimo niewidzenia przejawów bezprawia, w przypadku prześladowania psychicznego, ofiary na równi mocno polegają na pomocy z zewnątrz. Może więc powinniśmy czasem skupić się na detalach jednych zachowań, ażeby położyć kres bólowi innych?

Czego możemy nauczyć się z tej książki?

Książka pt. pt. “Dlaczego nikt nie widzi, że umieram. Historie ofiar przemocy psychicznej” pozwala nam wyjaśnić naturę syndromu sztokholmskiego niemniej aniżeli w niedużym stopniu. Udowodni to, iż nierzadko, pomimo nadludzkiej stanowczości, pozostawienie egocentrycznego partnera po prostu nie jest takie jasne. Na przekór pozorom, bezprawie nie jest zależne od płci ani pozycji społecznej i nigdy nie można mieć gwarancji, kto wraz z nią padnie jej ofiarą, dotyka ona także ludzi zamożnych, bo niszczy wszystkich w identyczny sposób. Warto sięgnąć po taką pozycję, choćby po to, ażeby powiększyć swoją wiedzę o przemocy. Chociaż temat nie jest prosty i przyjemny, to brzmi bardzo dobrze.

Kto powinien przeczytać tę książkę?

Książka, która może być nie lada pomocą dla ludzi uwięzionych w związku, któremu zezwolono być w życiu portem marzeń. Renata Kim tworzy opisy osób, które doświadczyły nieuczciwości uczuciowych. Ich historie uzupełniają rozmowy z psychologami o tym, jak precyzyjnie wchodzić w trujący związek, jakie są jego stopnie i jak ciężko jest od niego uciec. Pogwałcenie psychologiczne nie pozostawia żadnych wierzchnich pozostałości, na ciałach poszczególnych ofiar nie pojawiają się siniaki ani zadrapania, lecz jej konsekwencje mogą stać się na równi bolesne i niszczycielskie. O tym dowiedzieli się bohaterowie reportażu Renaty Kim, którzy od dziesięcioleci tkwią w toksycznych związkach, zmagając się z upokorzeniami, jakie zadają im ich partnerzy.