23 stycznia 2021

Nie trać czujności. Reportaże Renaty Kim na temat przemocy psychicznej

Przemoc ma różne oblicza, i to krwawe, rzucające się w oczy i słyszalne, i to niewidoczne, ukryte w czterech ścianach. Ta pierwsza, fizyczna, bulwersuje i budzi sprzeciw, ta druga, psychiczna – trwa dalej, bo nikt jej nie zauważa. O przypadkach takiej przemocy właśnie pisze Renata Kim w zbiorze reportaży od Tania Książka – Dlaczego nikt nie widzi, że umieram. Historie ofiar przemocy psychicznej.

Tacy różni, a tacy podobni

Książka złożona jest z kilkunastu części, w których narracja autorki oparta jest na jej rozmowach z ofiarami. Każda z tych osób, kobiet i mężczyzn, jest inna, tak samo jak odmienne są ich historie. Bohaterowie i bohaterki (których jest większość) wykonują inne zawody, maja inny status społeczny, inaczej wyglądało ich dzieciństwo i początki wielkiej miłości, która ostatecznie doprowadziła do wielkiego, bolesnego rozczarowania. Ofiary cierpią, często skrycie, ponieważ przez wiele lat ukrywały akty przemocy i jej skutki nawet przed najbliższym otoczeniem. O tym, co czują ofiary, mówią już tytuły rozdziałów, np.

  • “Od euforii do załamania. I z powrotem”,
  • “Strach i wstyd”,
  • To było jak paraliż“,
  • “W piekle z psychopatą. I narcyzem”.

Kiedy wreszcie maltretowani decydują się mówić, mało kto im wierzy (“Trudno to udowodnić”). Sprawca tak manipuluje i samą poszkodowaną, i otoczeniem, że sam kreuje się na ofiarę, a ta autentyczna – ukazana jest jest jako ta, która nie potrafi docenić tego, co ma (“W sidłach manipulatora”). Schemat działa kata jest wszędzie podobny, podobnie jak mechanizm współuzależniania od siebie ofiary i sprawowania nad nią pełnej kontroli (“Kontrola i władza”).

Fakty i opinie

Wszystkie wypowiedzi mają wydźwięk bardzo osobisty, momentami intymny. Razem z Renata Kim wchodzimy do kuchni, sypialni, pokoi dziecięcych, piwnic…  Przez pryzmat ofiary patrzymy na jej świat. To jest celowy zabieg reporterski, by czytelnik mógł zobaczyć to, co przez wiele lat widziały wyłącznie zapłakane i wystraszone oczy Ani, Marty, Ali… Jednak obok subiektywnych relacji, w książce pojawiają się również wypowiedzi osób postronnych, obiektywnych – psychologów, psychiatrów, terapeutów, którzy pracowali z ofiarami i na tragedie, jakie je spotkały, są w stanie spojrzeć z dystansu, choć wciąż z empatią.

Czytaj i pomagaj (sobie)

Reportaże Renaty Kim “Dlaczego nikt nie widzi, że umieram. Historie ofiar przemocy psychicznej” to nie tylko zbiór wstrząsających tekstów do czytania ku przestrodze. To także zestaw pierwszej pomocy dla poszkodowanych, dlatego można znaleźć w nim spis danych teleadresowych do instytucji pomocowych, a także listę książek, po które warto w takiej sytuacji sięgnąć.